15. Cukrowa laleczka

Proszę sobie ją teraz wyobrazić.
Delikatną, słodką i kruchą.
Na torcie lub w celofanie z dużą kokardą.
I proszę zapamiętać jedno: Nie jestem cukrową laleczką!
Nie będę słodzić ani lukrować.
Jestem tu po to, by mówić prawdę o chorobie.
Kto chce gładkich słów, wdzięku i uroku,
niech w tym momencie odpuści sobie dalszą lekturę,
albowiem doświadczymy obopólnego znużenia.
Będzie coraz trudniej, coraz bliżej ziemi, coraz prawdziwiej.
Ten slogan, że prawda boli, pasuje tu idealnie.
Jeśli ktoś boi się prawdy, niech poprzestanie na tym, co już wie.

Jeszcze chwilę na tej linie się kołyszę, ale zaraz spadnę z wielkim hukiem.

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

pl_PL
Przewijanie do góry